A Year of Little Things

Witajcie :)
Dzisiaj ponownie w roli glownej futerko,
ktore jest moim ulubionym okryciem w mrozne dni.

Wybaczcie, ze moje zdjecia nie maja jakiegos specjalnego klimatu
- ja po prostu nie wychodze z domu specjalnie aby zrobic sobie kilka fotek
tylko aby pozalatwiac to co mam do zalatwienia.
Nie mam zbyt wiele czasu na wyginanie sie przed obiektywem
i szukania specjalnego miejsca aby dodac stylizacji tla by wygladala lepiej.
Staram sie Wam prezentowac siebie na blogu, a nie postac w krzywym zwierciadle,
ktorej nie poznalibyscie w normalnych okolicznosciach na ulicy.
Mam nadzieje, ze Wam to nie przeszkadza :)

Enjoy!

agNeSSka**









buty - @
sweter - Jane Norman %
futro - sh
torba - Mizensa
czapka - H&M dzial meski %


Moj pierwszy (tak tak, wstyd sie przyznac) rosol.
Teraz zaczne gotowac zupy zdecydowanie czesciej
- a ja zawsze myslalam, ze z nimi wiecej roboty jak z miesem.. ;)

Komentarze

  1. wszystko oki, poza ta czapka, ktora znowu piłujesz na zdjeciach. Przez ta czapke kazdy post wyglada tak samo. Rosolu gratuluje,ale zdjecie padliny w rosole jest okropne po prostu:( ble

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapki nie zakladam tylko i wylacznie z uwagi na jej wyglad ale tez z uwagi na warunki jakie panuja na dworze ;)

      Usuń
  2. Jak dla mnie ładnie. I futro i sweter i buty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię tak :) Gotowanie sprawia duuużo przyjemności, a zupki są zdecydowanie niedoceniane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, to futro i buty = istnyyyy szał!

    OdpowiedzUsuń
  5. disco buty - deeeeensiing yeeeeeah! deeeeensing yeeeeeaaaa

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystko mi sie podoba, nie mozna przejsc nie zauwazając Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Great look,honey!Love the dress!

    OdpowiedzUsuń
  8. i love your blog!!very very cool!! thanks for your lovely comment on my blog, and if you want follow me on google friends and i will be happy to follow you back..:)
    xoxo
    a_c'est moi
    lamodeouicestmoi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. cudne buty, i świetnie to wszystko razem wygląda ; )

    zapraszam na nowy post bitter-carmel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam futra i Twoje zestawy:)Jak zawsze wyglądasz świetnie Kochana!:):*

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne futro! bosko w nim wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny zestaw, strasznie podobają mi się stylizacje z kolorem srebrnym w roli głównej.:)

    I oczywiście zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest zwyczajnie kosmicznie;).
    Tee srebrne botki i futerko są takie z kosmosu;). Tzn tak fajnie się prezentują;).
    Będzie mi bardzo miło jak rzucisz okiem na moje stylizacje, zapraszam;).
    Ps: Obserwujemy?;).

    OdpowiedzUsuń
  14. UWIELBIAM WLASNIE WOJEGO BLOGA ZA TO , ZE ROBISZ ZDJECIA PRAWDZIWE, MOGE SOBIE PRZYPOMNIEC JAK WYGLADA LANDSHUT:) TO NAPRAWDE SUPER MIASTECZKO, Z MOICH OBSERWACJI WYNIKA ZE MIESZKASZ GDZIES NIEDALEKO HOTELU LINDNER I ISAAR RESIDENZ:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry z Ciebie obserwator hehe - dokladnie mieszkam w tym prawym budynku ze zdjecia :)

      Usuń
  15. Love your coat :)

    http://voguesweetvogue.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem tu pierwszy raz, ale muszę zaglądać częściej! Jest rewelacyjnie! Obserwuję ;)

    i zapraszam na rozdanie http://saras-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie masz za co przepraszać - Twoje stylizacje są niesamowite! Nawet jak byś pozowała do zdjęć w piwnicy,to jesteś zawsze świetnie do nich przygotowana jeśli chodzi o ubiór i tło nie ma najmniejszego znaczenia! Kocham Twoje futerko i buty "deisco relax",które sama mam zamiar w niedalekiej przyszłości kupić,jednak w innym kolorze,mimo,że ten mi się bardzo podoba!;) Pozdrawiam - Nadzieja ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej bardzo Ci dziekuje! :) Ja wybralam ten kolor, bo juz mam za duzo botkow w kolorze czarnym (w tym dwie moje ulubione pary z Venezii i nie bylam w stanie ich zastapic 'litami').

      Dziekuje wszystkim serdecznie! :**

      Usuń
  18. Jezu, Kobieto masz twarz jak facet. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, moj narzeczony do dzisiaj tego nie zauwazyl. Ale dobrze, ze mi napisalas, bo teraz bede wiedziala, ze faceci, ktorzy sie za mna ogladaja, to na pewno geje ;)

      Usuń

Prześlij komentarz